No icon

Polska

SZABLE W DŁOŃ I BANKSTERA GOŃ, GOŃ, GOŃ. WKRÓTCE SEJMOWA KOMISJA ŚLEDCZA DS. OSZUSTWA „FRANKOWEGO”, JEST POSELSKIE POPARCIE – 54 GŁOSY ZA

Rusza wojna sprawiedliwa, obronna, pochwalana przez świętych oraz filozofów. Na wniosek „frankowiczów” okradanych od dekady przez mafię bankierów, z inicjatywy Posła Kukiz’15 p. Andrzeja Maciejewskiego powstał projekt utworzenia komisji śledczej w Sejmie RP, która miałaby przeprowadzić prokuratorskie śledztwo w sprawie trwającego w Polsce już od ponad dekady, cynicznego oszustwa gangsterów finansowych „na franka szwajcarskiego”, rujnującego systematycznie 2 mln Polaków bezpośrednio oraz wyrządzającego ogromne straty całej Polsce pośrednio. Czy PiS z PO służące od zawsze zagranicznym bankierom, obciążające u nich Obywateli długiem publicznym, odważą się na pacyfikację Komisji w Sejmie? Niech ich ręka Boska broni!

Ustawa z 1999 r. wymaga popisów 46 posłów, aby poddać projekt pod głosowanie w Sejmie i powołać komisję śledczą. Ta liczba została przekroczona, przed kilkoma dniami projekt uzyskał błyskawicznie poparcie 43 posłów Kukiz’15 oraz 11 z PSL, w sumie 54 przyzwoitych ludzi, niestety, na 460 posłów zasiadających w Sejmie. Jednak nie odbierajmy wszystkim posłom kredytu zaufania i załóżmy optymistycznie, iż prosty rachunek, z którego wynika, że 406 posłów na Sejm RP należy niezwłocznie pozbawić mandatów, jako obcą, antypolską agenturę działającą przeciwko Narodowi jest dziś jeszcze przedwczesny. Poczekajmy.

Aczkolwiek, partia PiS dysponująca bezwzględną większością głosów w Sejmie, mogąca uchwalać dowolne ustawy, ręka w rękę z PO i Nowoczesną oraz quasi-prawicowym planktonem sejmowym, powołanym niegdyś przez PiS bez sukcesu dla pozyskania inteligentniejszego, trzeźwiejszego elektoratu PiS-owi nieufnemu („Polska Razem” szkodników Gowina z Kowalem i „Solidarna Polska” Ziobry z propagandystą Kurskim) w ogóle nie kwapią się do wyjaśnienia afery „frankowej”, stricte kryminalnej, której rozmiary wielokrotnie przekraczają przypadek Amber Gold, przy czym Amber Gold, jakkolwiek oceniać ten przypadek, od dawna już nie działa, szkód nie przynosi, p. Marcin Plichta siedzi w więzieniu. Natomiast oszustwo „frankowe” jest wciąż w Polsce realizowane przez gang bankowych złodziei korzystających z ochrony mafii państwowej i żaden z bankierów nie wylądował dotąd w więzieniu, jak w Islandii na przykład, mimo, iż dowody przeciwko nim są znacznie mocniejsze, niż przeciwko szefowi/słupowi Amber Gold. 

Wszyscy wiedzą, iż mamy do czynienia z oszustwem i wielokrotnym łamaniem prawa w Polsce, z zakazanymi klauzulami w umowach, zwykłą grabieżą i złodziejstwem nie różniącym się wcale od wymuszenia rozbójniczego z kijem bejsbolowym, albo rewolwerem w ręce, a trup  pośród doprowadzonych do ostateczności „frankowiczów” ścieli się gęściej, niż w filmach Quentina Tarantino.

Oszustwo potwierdzają wyroki sądów, do których zwracają się zdesperowani, okradani Polacy. UOKiK oraz Rzecznik Finansowy na wniosek poszkodowanych wydają własne raporty na użytek sądów dla poszczególnych przypadków, zwane „Istotnymi poglądami w sprawie”, w których radcy prawni miażdżą oszukańcze umowy i punkt po punkcie wskazują kryminalne nadużycia banków.

Merytoryczną argumentację ukazującą oszustwo przedstawiają największe autorytety w Polsce w dziedzinie ekonomii, prawa i finansów: począwszy od prof. Witolda Modzelewskiego, poprzez wielu innych prawników i ekonomistów, na prof. Marku Belce kończąc. O oszustwie mówią skruszeni bankierzy, którzy nie mogą już żyć z potwornym brzemieniem krzywdy, jaką wyrządzili niewinnym rodakom, przyznają się także do niego podczas procesów wobec argumentacji adwokatów pokrzywdzonych. Sprawę od lat opisują najlepsi dziennikarze śledczy w Polsce w dziesiątkach artykułów prasowych, przedstawiając szczegółowo mechanizm oszustwa, a wybitni prawnicy wielokrotnie wypowiadali się w tej materii przed kamerami nie pozostawiając suchej nitki na oszustach bankowych, w aspekcie prawnym.

Prof. Witold Modzelewski dla Polska The Times:

„… czy w prawie polskim mógł funkcjonować kredyt bankowy, w którym kwota dłużna kapitału nie równa się wielkości pożyczonej kwoty, tylko jest uzależniona od działania jakichś zdarzeń przyszłych i niepewnych, czyli od warunku hazardowego? Czy można było udzielać kredytu typu warunkowego, mającego cechy zakładu bukmacherskiego? (…)

Pozwolić mogło tylko prawo stanowione, czyli prawo bankowe, bo rynek kredytowy jest rynkiem regulowanym. Nie rządzi się pełną zasadą swobody umów. I w momencie udzielania tych kredytów prawo bankowe – co jest bezsporne – nie zezwalałoby na udzielenia takich kredytów, czyli zaoferowania tego rodzaju usługi. Dopiero po latach, niezgodnie z konstytucją, wstecznie chciano te kredyty „zalegalizować”.

"Jeśli byśmy chcieli restytuować stan zgodny z prawem w momencie udzielania, to kredytobiorca powinien spłacać tylko to, co otrzymał naprawdę, a w rzeczywistości otrzymał złotówki i od tej kwoty powinny być naliczone opłaty (odsetki, prowizje). Powstaje więc nadpłacona różnica, która wynika z zastosowania owych klauzul. My ją nazywamy tak roboczo „różnicą kursową” i tę „różnicę” kredytodawca powinien dłużnikowi zwrócić, bo uzyskał ją ponad to, co w rzeczywistości pożyczył, plus to, co normalnie należało mu się z tytułu umowy kredytowej. "

O ewidentnej winie banków mówił wielokrotnie sam prezydent Duda (np. tutaj, w towarzystwie nadzorującego go po dziś dzień żyda "Łapińskiego", ujawniającego swój stosunek do gojów w tym materiale), który starając się o głosy olbrzymiego elektoratu pośród 2 milionów „frankowiczów” publicznie przyrzekł, iż jeśli zostanie prezydentem, a brakowało wówczas głosów i mógł wygrać Komorowski, to w ciągu trzech miesięcy przedłoży ustawę w Sejmie rozwiązującą całkowicie problem, obarczając banki wszystkimi kosztami. Frankowicze pomogli, Duda słowa nie dotrzymał, okazał się zwykłym kłamcą, człowiekiem wyrachowanym, ambicjonerem nieczułym na krzywdę ludzką i obojętnym na los Polaków, marionetką niegodną okazanego mu zaufania.

Kompendium faktów dokumentujących oszustwo „frankowe” jest dostępne na stronach internetowych organizacji zrzeszających „frankowiczów”, jak Stop Bankowemu Bezprawiu, czy Pro Futuris.

Liczba oszukańczych umów na „kredyty we frankach” w Polsce jest szacowana różnie, od ok. 900 tysięcy w słynnej Białej Księdze, do minimum 700 tysięcy wg oficjalnych danych. Jeśli nawet przyjmiemy wartość mniejszą oraz, iż każda umowa w zaszczepionym Polakom przez żydokomunę ludobójczym modelu rodziny 2+1 redukującym populację to tylko trzy osoby,  bezpośrednio poszkodowanych mamy ponad  2 mln osób, okradanych nieustannie każdego miesiąca przez bankierski syndykat zbrodni, grasujący kompletnie bezkarnie w kraju bezprawia i niesprawiedliwości, niczym mordercy na Dzikim Zachodzie. Co więcej, to mafia czynnie chroniona przez aparat państwa, z najwyższymi urzędnikami włącznie. 

Liczba samobójstw w Polsce zależnie od szacunków sięga 6-9 tysięcy osób rocznie, wg danych Światowej Organizacji Zdrowia 6300 osób odebrało sobie życie w Polsce w 2015r., choć to wielkość zaniżona  , który bowiem rząd chciałby się tym takimi wynikami chwalić? Prasa donosi, że liczba samobójstw w 2017r. rośnie. Przyjmijmy więc bezpieczną średnią 7,5 tysiąca ofiar, czyli każdego dnia w bajkowej Nibylandii z opowieści PiSu, najlepszej dotąd zmiany bezprawia i niesprawiedliwości, pokazywanej nam w jaczejce Kurski Propaganda TV godnej Lenina i Goebbelsa jako istne Eldorado, samobójstwo popełnia ok. 20 szczęśliwych osób, przy czym prób samobójczych jest wielokrotnie więcej.

Według lekarzy specjalistów główną przyczyną samobójstw jest uczucie smutku i beznadziei, depresja, psychiatrzy stwierdzają wprost:

„Najczęstszą przyczyną samobójstwa są zaburzenia depresyjne. Zaburzenia psychotyczne są pod tym względem rzadsze – mówi psychiatra, dr. Piotr Wierzbiński w wywiadzie dla TVP Info. – Wydaje się, że najczęstszymi czynnikami spustowymi zachowań samobójczych są brak stabilizacji, niepewność i pesymizm w ocenie swojej sytuacji. Dużym problemem pacjentów depresyjnych jest również obecność lęku, który jest czynnikiem ryzyka samobójstwa i przeszkadza w leczeniu. Większy lęk jest często skorelowany z obniżeniem nastroju i bardziej destabilizuje pacjenta – mówi lekarz. Wyjaśnia, że depresja często poprzedzona jest ciężkimi wydarzeniami związanymi właśnie z utratą stabilizacji materialnej, statusu zawodowego, czy zdrowia.”

Jakim obciążeniom, jakim torturom psychicznym poddawani są okradani od lat w świetle reflektorów,„frankowicze”, którzy nie mają gruntu pod nogami, ledwie łączą koniec z końcem, albo już go nie łączą w ogóle i żyją w  permanentnym strachu, zagrożeniu bankructwem z perspektywą niedoli dla całej rodziny, dla swoich żon i dzieci, matek i ojców z których pomocy materialnej muszą często korzystać, aby opłacać się zwykłym bandytom w białych kołnierzykach zaciśniętych zbyt lekko na ich brudnych szyjach? Jak mogą funkcjonować w społeczeństwie zdając sobie sprawę, że spłacając raty tego oszustwa przez 10 lat wartość ich kredytów nie zmalała o grosz, przeciwnie, wzrosła nawet o 100%??

Weźmy przypadek p. Aleksandry z Wrocławia. Na koniec 2005r. w Dom Banku (obecnie Getin Bank) przyznano jej  290 tysięcy złotych jak sądziła kredytu hipotecznego. Miały być franki, ale w banku powiedzieli, że przeleją złotówki, ponieważ z franków i tak nie będzie miała żadnego pożytku, przecież te pieniądze wyda w Polsce. Oszukali ją już na samym początku. Przed przelaniem środków na jej konto za te 290 tys. złotych wykonali fałszywą operację księgową zakupu franków szwajcarskich (których w ogóle nie mieli) po własnym zawyżonym, ustalonym przez bank kursie sprzedaży, a następnie „odkupili” te wirtualne franki po zaniżonym kursie skupu, różnicę w złotówkach przelali na konto p. Aleksandry. Tzw. spread, czyli różnica pomiędzy kursem kupna i sprzedaży franka wynosił wówczas ok. 10 %  (z czasem sięgał 20 %)  Zatem już na  dzień dobry straciła ok. 29 tysięcy złotych. Nie zdawała sobie z tego sprawy, nie rozumiała istoty przekrętu „indeksacji” i w ogóle go nie podejrzewała, nigdy nie miała do czynienia z manipulacjami finansowymi, wierzyła w bank jako instytucję zaufania publicznego, której uczciwość gwarantuje polskie państwo i Komisja Nadzoru Bankowego. Była szczęśliwa, że w ogóle udzielono jej kredytu „we frankach”, ponieważ cztery banki we Wrocławiu odmówiły jej wówczas kredytu w złotówkach, mimo iż przedkładała zabezpieczenie na niemal 200 % wartości kredytu, wg szacunku biegłych banków. 

Przez 10 lat (mamy na to dokumenty) wpłaciła bankowi prawie 600 tysięcy złotych, jako raty wynikające z harmonogramu. Jednak kapitał kredytu zamiast z czasem maleć – rósł i po 10 latach spłat, kiedy wpłaciła bankowi ponad 2 razy więcej niż otrzymała, do spłaty pozostało jej jeszcze 500 tysięcy złotych! Stało się jasne, że „kredyt” jest niespłacalny. Tak został pomyślany przez internacjonalistycznych oszustów bankowych, aby nie można go było spłacić w ogóle. Złożyła w sądzie pozew przeciw Getin Bankowi o oszustwo, żądając unieważnienia umowy i wzajemnego rozliczenia z bankiem. Przez rok czasu warszawski  sąd nie zdołał nawet wyznaczyć terminu pierwszej rozprawy. Przyłączyła się do buntu „frankowiczów” #ZeroHaraczu, przestała płacić raty w ogóle i czeka. W styczniu miną dwa lata. Termin rozprawy wciąż nie został wyznaczony. Interweniowała w sądzie nadrzędnym oraz u min. Ziobry – bez rezultatu. Sąd odpowiedział, że wszystko jest w porządku, a p. Ziobro odesłał dwie kolejne skargi do sądu, na który się skarżyła (sic!), aby je sobie rozpatrzył, natomiast prośbę o objęcie sprawy nadzorem zupełnie zignorował.  

Pani Aleksandra jest wciąż silna i w o tyle dobrej sytuacji, że prowadzi z sukcesem własną firmę. Kiedy urząd skarbowy próbował ją w Polsce zniszczyć, przeniosła działalność do Wielkiej Brytanii. Jeśli macki banksterów sięgną UK, przeniesie się gdzie indziej. Zwiedziła pół świata, poradzi sobie. 

Niewiele jest takich osób pośród okradanych „frankowiczów”, za to wszystkie ofiary łączy ten sam schemat: płacą raty przez dekadę, a kredyt zamiast maleć, rośnie. Jak mają żyć ci, którzy przygnieceni ogromem problemów utracili już możliwość dokonywania spłat i nie płacą haraczu, gdyż najnormalniej w świecie na skutek manipulacji bankierów kursem franka nie mogą, ponieważ raty wzrosły im o 100% i wyczerpali już wszelkie możliwości: pracę na dwa etaty, pożyczki na bieżącą spłatę rat, itd. Na każdy telefon, na każdy dzwonek, na każde pukanie do drzwi, na każdy list urzędowy zrywają się na równe nogi ze strachem, czy to komornik, może policja, może łotr z banku, który będzie ich szantażował i oczerniał przed sąsiadami, może kolejne wezwanie z banku. Stracili już nawet nadzieję, popadają w depresję, umierają na zawały serca, masowo popełniają samobójstwa.

Aby oszukać opinię publiczną w Polsce i ukryć zwykłe, perfidne ludobójstwo, eksterminację potencjalnie najbardziej aktywnej grupy społecznej w kraju przez plemienny gang bankierów, oficjele z rządu wraz z banksterami ogłaszają publicznie, iż spłacalność „kredytów we frankach” jest bardzo dobra, zaległości nie przekraczają ca. 3% Bogaci ludzie, nie trzeba się nimi przejmować. 

To oczywista nieprawda. Według oficjalnych danych banki „frankowe” sprzedały już żydowskim sępom windykacyjnym żerującym na polskich ofiarach, takim jak niesławny Kruk, Presco i s-ka z siedzibami w rajach podatkowych, ponad 150 tysięcy niespłacanych umów „frankowych” (!), to ponad 20% wszystkich umów i prawie pół miliona zrujnowanych Polaków. Ludzie nie mogą płacić, ponieważ cyniczne oszustwo zostało tak pomyślane oraz precyzyjnie wyliczone przez biegłych w liczbach kabalistów, aby nie byli w stanie tego robić: sieć „kredytów we frankach” została zarzucona na polskie rodziny z premedytacją, aby je zredukować do poziomu wołów roboczych harujących na swoich szowinistycznych panów opętanych patologicznym mesjanizmem, zrujnować finansowo i zakuć w kajdany niespłacalnego długu na całe życie, unicestwić istotną tkankę narodu, gwarantując uprzywilejowaną pozycję domniemanej rasie panów, potomków żydokomuny, osiedlających się w Polsce na gwałt i forsujących "ustawę reprywatyzacyjną" aby nas okraść do szczętu, ponieważ państwo Izrael, ta Ziemia Obiecana Zorganizowanej Przestępczości (copyright kongresmena Davida Duke'a) w ciągu kilku kolejnych lat przestanie istnieć, co zapowiedział oficjalnie w 2012r. niemiecki żyd z USA oraz insider rzeczywiście rządzących tym krajem Henry Kissinger. Piszemy tu o potomkach żydokomuny, która permanentnie zdradzała nas przed wojną, napadła na nasz kraj zbrojnie wraz z Hitlerem 17 września 1939r. jako NKWD i s-ka, mordowała nas w Katyniu i eksterminowała po wojnie, strzelała nam w tył głowy, wyrywała nam paznokcie obcęgami i więziła nas w setkach żydowskich obozów koncentracyjnych na terenie Polski opisywanych w książce p. Mateusza Wyrwicha "Obozy Pogardy".

Pisał niegdyś Cyprian Kamil Norwid w wierszu „Zagadka” o kajdanach :

Z wszelakich kajdan, czy? te są -
Powrozowe, złote czy stalne?...
- Przesiąkłymi najbardziej krwią i łzą...
Niewidzialne!...

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

W takie właśnie zostali zakuci „frankowicze”, w niewidzialne kajdany programowo niespłacalnego, niesprawiedliwego, oszukańczego długu.

Trzeba wreszcie zadać ważne  dla Polski pytania i uzyskać miarodajne odpowiedzi: jakie są prawdziwe koszty banksterskiego wymuszenia rozbójniczego oraz jawnej kolaboracji rządu PiS z odwiecznymi złodziejami i oszustami przeciwko własnym obywatelom? Ile nas wszystkich kosztuje ochrona w wymiarze ekonomicznym oraz społecznym, którą rząd daje bankierom, gwarantując im całkowitą bezkarność mimo działalności stricte kryminalnej? Ile osób spośród tych 150 tysięcy zwindykowanych dotąd rodzin popadło w ciężką depresję tracąc produktywność, ile popełniło samobójstwa? Ile boryka się z myślami samobójczymi ledwo łącząc koniec z końcem, będąc u kresu wytrzymałości, zdając sobie sprawę, iż wkrótce dalszym spłatom już nie podołają? Krew ilu tysięcy Polaków ma na swoich rękach rząd Bezprawia i Niesprawiedliwości z prezydentem Dudą włącznie, człowiekiem wyjątkowo zakłamanym i nikczemnym, który dla własnej korzyści, dla osobistej kariery politycznej nie zawahał się oszukać publicznie 2 miliony Polaków obiecując im niezbędna ustawę, która w ciągu trzech miesięcy od momentu posadzenia jego niegodnego tyłka na fotelu prezydenckim miała całkowicie problem rozwiązać? Nie ma i nie może być dla niego żadnego usprawiedliwienia. Jest doktorem prawa, doskonale rozumie istotę oszustwa, czemu dawał niejednokrotnie wyraz w publicznych wypowiedziach, które są dostępne na YouTube. Kłamał i wciąż kłamie z premedytacją.

Rząd PiS z prezydentem włącznie ewidentnie nie chcą problemu rozwiązać, niczym wcześniej PO stali się wspólnikami banksterów w przestępstwie, a więc przestępcami przeciwko Polsce i Polakom. Cała trojka: pp. Szydło, Duda i Morawiecki powinna trafić do aresztu wydobywczego, za zdradę kraju, sabotaż i działalność na szkodę państwa. W kryminale powinien im towarzyszyć Jarosław Kaczyński, jako szara eminencja, człowiek, który w oczach współpartyjniaków decyduje, jak mają głosować, jakie ustawy uchwalać, a jakich nie uchwalać, czyj interes reprezentować.

I znowu przypomnę wiersz Norwida - „Fatum”,  tym razem ku pokrzepieniu serc, aby wzbudzić nadzieję pośród uciskanych Polaków, bywaliśmy bowiem jako Naród już w gorszych opresjach:

I
Jak dziki źwierz przyszło Nieszczęście do człowieka
I zatopiło weń fatalne oczy...
- Czeka - -
Czy człowiek zboczy?
 
II
Lecz on odejrzał mu - jak gdy artysta
Mierzy swojego kształt modelu -
I spostrzegło, że on patrzy - co? skorzysta
Na swym nieprzyjacielu:
I zachwiało się całą postaci wagą
- - I nie ma go!

Trzeba koniecznie „odejrzeć” nieszczęściu. Na rząd Polacy liczyć nie mogą, dlatego niezbędne jest powołanie sejmowej komisji śledczej wyposażonej w prawo unieważnienia oszustwa „frankowego” oraz postawienia zarzutów prokuratorskich wszystkim winowajcom, niezależnie od ich statusu oraz pełnionych funkcji.
 
Mamy właśnie rocznicę 11- listopada. Panie Posłanki i Panowie Posłowie, nie jesteście partyjnym elementem bezmyślnego mechanizmu, nakręcanymi maszynkami do głosowania, tylko przedstawicielami interesu Suwerena, zatem: komisyjne szable w dłoń i bankiera goń! goń! goń! To też bolszewik. W każdym razie twórca oraz fundator bolszewizmu.

 

Artykuł jest prywatną opinią Autora.

Comment

A PHP Error was encountered

Severity: Core Warning

Message: Module 'Phar' already loaded

Filename: Unknown

Line Number: 0

Backtrace: