No icon

Polska

PREZYDENT DUDA ŻĄDA ROZLICZENIA KARTELU BANKSTERSKIEGO W POLSCE, DE FACTO POPIERA POWSTANIE KOMISJI ŚLEDCZEJ W SEJMIE, O CO WNIOSKUJE 54 POSŁÓW

Andrzej Duda: "Uważam, że powinna być radykalna kontrola w systemie bankowym, w bankach. Ponieważ, jest ogromne podejrzenie, graniczące z pewnością, że bankI udzielające tych kredytów, tzw. frankowych,  nie miały tych franków, czyli że kreowały wirtualną de facto walutę. 

A to jest, to jest złamanie prawa.

I tu powinna być kontrola przeprowadzona i powinny być radykalne kary tak, jak to się stało na Zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych.

To jest druga rzecz. I wreszcie trzecia rzecz, wie pan, ja uważam, że te kredyty powinny być spłacane po kurwie wg którego były brane. Bo na takie warunki ci ludzie się tak naprawdę godzili. Według takiego kursu, po jakim były brane. I to też powinno być ryzyko bankowe. Element rozłożenia ryzyka. I to powinna być zmiana, która powinna zostać zrobiona.

Ja wczoraj, wracając do Polski z Parlamentu Europejskiego w Brukseli bo mieliśmy tam debatę między innymi na temat planu Junckera i kwestii klimatycznych, przeczytałem artykuł w New York Timesie, dotyczący właśnie sytuacji w Polsce z kredytami frankowymi, tam była wypowiedź kobiety, która mówiła, że ona jest już właściwie na skraju samobójstwa. Bo mieszkanie, które wzięła, wydawało jej się, że będzie w stanie spokojnie ten kredyt zrealizować, jest dzisiaj o połowę mniej warte, a frank tak skoczył, że ona nie jest w stanie wydobyć się z pętli kredytowej.  Że ma raty po sześć tysięcy miesięcznie. I nie jest w stanie temu podołać. I że ona po prostu nie ma jak żyć. I państwo polskie do tego dopuściło. Nie kreując żadnych rozwiązań prawnych, które blokowałyby samowolę banków w tym zakresie.

Wiecie państwo, opowiadano mi ostatnio niezwykle pouczającą historię. Było spotkanie prezesów banków. I była dyskusja właśnie na temat prowizji bankowych. I do jednego z prezesów, którego bank miał w tamtym czasie najwyższe prowizje zwrócono się: no, ale to twój bank ma najwyższe prowizje. A on odwrócił się, uśmiechnął się i powiedział: bo można. Bo można proszę państwa.

Bo nasze państwo, nasza władza nic nie robi z tym, żeby w jakikolwiek sposób to ograniczyć. I to jest dzisiaj problem polskiego systemu. Powiedzcie mi Państwo, czy przez te ostatnie 7 lat siedem lat przez które mniej więcej trwają te kursowe wahania franka bo one się zaczęły w 2008 roku, prawda? Tam był ten pierwszy taki skok, czy władza […] zrobiła cokolwiek, żeby poprawić sytuację tych ludzi? (z sali – „nic”) No to sami sobie państwo odpowiedzieliście na pytanie.”

Powyżej znajduje się zapis wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy w Żyrardowie. Jak widać, doskonale rozumie zagadnienie oszustwa "frankowego", zdaje sobie także sprawę z konsekwencji, włącznie z masowymi już samobójstwami Polaków, którzy zostali w istocie zamordowani z zimną krwią przez bankierskich płatnych morderców. Wciąż żyje z tą świadomością. Dotąd nie zrobił nic. Okazał się kłamcą.

KRS utrzymała negatywną opinię w stosunku do 3 asesorów: nie mogą być asesorami, a w przyszłości ewentualnie sędziami, ponieważ istnieją wobec nich zastrzeżenia natury etycznej  – poinformowały dziś media. Mniejsza o KRS i jej etykę oraz brzydko pachnące oblicze, ale wniosek teoretycznie rada wysnuła słuszny; przecież nie może nas sądzić byle kanalia, abstrahując od owych trzech nieszczęśników, których nie znamy.   

Skoro zwykłym asesorem musi być człowiek nieskazitelny moralnie, to  czy może być prezydentem osobnik, wg standardów II Rzeczpospolitej nieposiadający zdolności honorowej, który jest zwykłym, cynicznym kłamcą, kłamcą najgorszego sortu, albowiem kłamiącym we własnym partykularnym interesie, dla osobistej kariery? Jakiż to wstyd dla Polski!

 

Artykuł jest osobistą opinią Autora.

Comment

A PHP Error was encountered

Severity: Core Warning

Message: Module 'Phar' already loaded

Filename: Unknown

Line Number: 0

Backtrace: