No icon

Polska

MATEUSZ JAKUB MORAWIECKI STWORZYŁ BANKSTEROM FURTKĘ DO PRZEJĘCIA FINANSÓW POLSKI

Na Facebooku krąży ostatnio post, że były dyrektor banku BZ WBK, a obecny premier rządu PIS Mateusz Morawiecki po cichu stworzył bankom furtkę sprzedaży wierzytelności zakazaną w innych krajach.

O co chodzi?

Pisaliśmy już kilkakrotnie, że gangsterski myk z kredytem „na franka szwajcarskiego” to programowe działanie bandytów - jak dowodzi Kongresman dr David Duke - z Ziemi Obiecanej Zorganizowanej Przestępczości, mające na celu kolejną czystkę etniczną, likwidację rodzącej się w Polsce klasy średniej, wymordowanie pseudofinansowymi strzałami w tył głowy oraz zniewolenie znaczącej części najaktywniejszej grupy społecznej w Polsce, aby zapobiec powstaniu warstwy niezależnej finansowo, która mogłaby stawiać opór wobec działań wrogów wewnętrznych, dla Polski tragicznych.

W świetle żydowskiej ustawy 447, którą kazano niedawno podpisać Donaldowi Trumpowi  pojawił się dodatkowy, bardzo istotny, potwierdzający aspekt, mianowicie główna przyczyna, albo raczej jedna a głównych przyczyn, dla której ordynarne oszustwo pt.  „kredyty we frankach” zostało w Polsce uruchomione. Pamiętajmy, że mamy do czynienia z przeciwnikiem co prawda obiektywnie rzecz biorąc wyjątkowo tępym, który musi dowartościowywać swą diasporę bajkami o domniemanym geniuszu plemienia poprzez prezentowanie kolejnych hand-made noblistów typu apologetka Stalina p.  Szymborska, pisząca wiersze o cebuli, albo p. Tokarczuk od Ksiąg Jakubowych na wagę, tłumaczonych na koszt polskiego podatnika, aby można je było rozpropagować po świecie i narzygać potem na Polskę za nasze własne pieniądze, zresztą nie pierwszy raz,  gdyż to w „PiS/PO jedno zło” obrzydliwy standard, żeby wspomnieć choćby film o żydowskiej zbrodniarce-psychopatce, morderczyni Polaków pt. „Ida”, czy zagraniczne hucpy niejakiego Swobodzianka i wiele innych.  Jednak to przeciwnik  niezmiernie szczwany, przy czym zajadły wróg Polski sensu stricto, sprytny, potrafiący knuć intrygi wielowątkowe wciąż dla realizacji tego samego celu przez wieki, jeśli nie od początku świata takiego, jakim go znamy.

Owa przyczyna wobec słynnego oświadczenia niemieckiego żyda Kissingera, że Izrael w ciągu 10 lat przestanie istnieć, to nieuchronna konieczność migracji do Polski i na Ukrainę, wg starego planu Żabotyńskiego i Hitlera, "na wschód od Wisły", poprzedzona dokonaniem prewencyjnej czystki etnicznej, eksterminacji Polaków, aby zagwarantować domniemanej żydowskiej rasie panów uber alles pozycję uprzywilejowaną w Polsce, którą red. Stanisław Michalkiewicz określa żartobliwie mianem „szlachty jerozolimskiej”,  z czym doceniając poczucie humoru p. Redaktora zgodzić się nie można z tego choćby prostego powodu, iż szlachta to pojęcie wywodzące się od rycerstwa, uczciwości, szlachetności, nobles oblige, co w żaden sposób nie przystaje do zakłamanych, żydowskich chamów, biedaków chałaciarzy oraz ich przywódców bezpośrednich, pustogłowych groszorobów okradających bezkarnie (!) system finansowy świata, osobników arcypróżnych, wyzutych z wszelkich wartości, o horyzontach tak ograniczonych, jak to przedstawił Woody Allen w swoim niedawnym filmie „Śmietanka towarzyska”, gdzie w charakterystycznej scenie przy szatni na jakimś raucie wałkoni, gdzie jedynym tematem jest ichni Bóg Geszeft, jedna z uczestniczek żali się do kamery, że tak tam gorąco (lato, Kalifornia, Hollywood!), a ona musi chodzić w sobolich futrach...

Tak po wielu latach od uruchomienia „kredytów we frankach” została odsłonięta ich przyczyna, czyli ponowna budowa Lebensraum dla żydostwa kosztem eksterminacji autochtonów (tak, poprzednia miała taki sam cel, ale o tym przy innej okazji) , które od wielu lat napływa do Polski w tempie ekspresowym, obdarzane polskimi paszportami na wyścigi to przez Schetynę, to przez aktualnego PiSiorka na tym samym urzędzie. Wkrótce wyjdą także z szafy 2 miliony żydów mieszkających w Polsce od lat, którzy policzyli się niedawno dokładnie organizując tzw. Spis Powszechny w 2011 r. , o czym już pisaliśmy przedstawiając dowody, a następnie zaczęli manifestować swoją obecność na wpół incognito nie tylko ograbiając budżet Rzeczpospolitej na różne żydowskie imprezy "kulturalne", ale także już znacznie śmielej  podczas Marszu Poparcia dla Izraela w Warszawie oraz udziałem sprawczym we wszystkich tzw. paradach równości.

.  

Jednak migracja to nie jedyna przyczyna w wielowarstwowej rzeczywistości, partii szachów rozgrywanej przez samego diabła symultanicznie na wielu szachownicach, rozmieszczonych na różnych poziomach, gdzie z niższego dostrzec wyższy jest bardzo trudno, trzeba się bowiem bardzo mocno wychylić.

Przyczynę drugą, ważniejszą w aspekcie globalnym ujawnia wspomniana notatka o Mateuszu Jakubie Morawieckim, żydzie 100% wg starozakonnych standardów, z której dowiadujemy się, że Morawiecki otworzył furtkę dla żydostwa z JP Morgan.

Pewnie niektórzy z Państwa pamiętają kryzys rozpętany w USA przez Goldman Sachs, JP Morgan i s-kę, którego efektem był bailout banków „zbyt dużych by upaść”, zakończony przejęciem finansów USA przez bandę żydowskich złodziei z takimi Fatroszczakami Chrzestnymi jak Lloyd Blankfein, wspomaganymi przez Hanka Pulsona, ówczesnego sekretarza skarbu, żyda jak wielu innych wędrującego „obrotowymi drzwiami” z Goldman Sachs do rządu USA i z powrotem. Przypomnę, że chodziło o tzw. kredyty „subprime”, wielofunkcyjne, udzielane na lewo i prawo ludziom bez zdolności kredytowej, często niepracującym, nie mającym stałych dochodów, a więc kredyty a priori niespłacalne, bo takie miały być.  Dlaczego banki udzielały kredytów osobom, o których doskonale wiedziały, że nie mogą ich spłacić, szczególnie kiedy zapisy „drobnym druczkiem” spowodują znaczny wzrost wielkości rat, które nieszczęśni kredytobiorcy będą musieli płacić?  Z kilku powodów.

Po pierwsze dlatego, że skutkiem tej operacji oferując kredytobiorcom fałszywe pieniądze mnożone z niczego, „out of thin air”, banki stawały się właścicielami realnego majątku, nieruchomości, które przejmowały literalnie milionami od wyrolowanych z premedytacją ofiar, lądujących na bruku.  Po drugie, ponieważ kredyty te, „sekurytyzowały”, przekształcały w derywaty, czyli pakowały w atrakcyjnie na pierwszy rzut oka wyglądające pakiety „instrumentów finansowych”, ostemplowane przez kumpli z synagogi Fitch, czy Moody’s ratingiem AAA, a więc najbezpieczniejszym, których wartość następnie podbijały do absurdu analogicznie jak wartość nieruchomości w Hiszpanii, budowanymi całymi miasteczkami wyłącznie dla celów spekulacyjnych, odkupując je następnie wzajemnie od siebie po wielokrotnie zawyżonych cenach, przerzucając się nimi jak coraz droższymi gorącymi kartoflami, aby na samym końcu wcisnąć je frajerom oraz uprzednio wytypowanym ofiarom, potężnym funduszom inwestycyjnym, a przede wszystkim gigantycznym funduszom emerytalnym, mając pełna świadomość, że są kompletnie bezwartościowe.

Rozpętało się wówczas piekło także w Polsce, od regulatorów żądano możliwości inwestowania przez złodziejskie fundusze emerytalne na giełdach zagranicznych, ale przepisy lokalne na to nie pozwalały i nie dało się wprowadzić żądanych przez banksterstwo zmian na czas, więc polskich emerytów ominęła wówczas perspektywa konieczności wbijania sztucznych szczęk w ściany, co w połączeniu z „kredytami frankowymi” umożliwiłoby banksterom przejęcie finansów Rzeczpospolitej z pocałowaniem w kosmatą rękę przez przywódców partyjnych, mogących słusznie oczekiwać linczu w ramach podziękowania od społeczeństwa.

Niebezpieczeństwo nie zostało jednak oddalone na zawsze, a plany przejęcia polskich finansów nie zostały nigdy zarzucone. Oto Mateusz Jakub Morawiecki, bezmyślny człowiek do zadań specjalnych usadowiony przez baksterstwo na fotelu premiera po uwiarygodnieniu jego nikczemnej osoby poprzez propagandowe napompowanie ojca, nieszczęsnego Kornela do rozmiarów tytana walki o naszą i waszą wolność oraz uczynienie z niego „posła seniora”, otworzył ową bramkę  zakazanej gdzie indziej sprzedaży wierzytelności. Pamiętamy słowa Kukiza, potwierdzające operację „Mateusz Morawiecki premier RP”: „Pierdol się Kornel, zależy ci tylko na karierze syna!”

Co to oznacza? Że scenariusz amerykański powtarza się w Polsce. Na bazie niespłacalnych a priori „kredytów we frankach” nadbudowano bezwartościowe de facto derywaty, które wprowadzono do obrotu i napompowano do horrendalnych rozmiarów znanym nam już patentem. Ale komu je teraz opchnąć po wielokrotnych przepakowywaniach, kiedy tylko nieliczni już wiedzą, jaki te ”papiery wartościowe”, „instrumenty finansowe” mają fundament? Jak to komu? Oczywiście kolejnym funduszom emerytalnym w Polsce, być może także Bankowi Gospodarki Krajowej, jako towar prima sort, gwarantowany jak tamte przez Fitcha, Moody’s i spółkę ratingiem AAA!

Nie przejdzie? Przejdzie, już przeszło i po to właśnie uruchamiany jest przymusowy (trzeba mieć rozum i odwagę aby wypisać się samemu, inaczej każdy zostanie wcielony) program funduszy emerytalnych 5G pod tytułem Powszechne Plany Kapitałowe – PPK, zarządzany jak poprzednie przez obcy, ergo: żydowski (choć kradziony) kapitał.

Kiedy US-mani znowu zaczną bombardować swoimi giełdami Wieluń i podniosą szlaban Rzeczpospolitej dla żydostwa, pieniądze emerytów wyparują w pół godziny, okaże się bowiem, że papiery AAA nie były warte funta kłaków. System się zawali. Nikt nie pójdzie siedzieć, nikogo nie rozstrzelają, cóż, „ryzyko inwestycyjne”, trzeba będzie przyjąć banksterski dyktat i nagiąć polskie szyje tak, aby można było na nie wcisnąć żydowskie chomąta.  

W tym świetle inaczej można postrzegać zadziwiający skądinąd wyrok TSUE w sprawie Dziubak, korzystny dla polskich "frankowiczów".  Nie jako sprawiedliwość dziejową w interesie ciemiężonych Polaków, a jako element cynicznego programu, mający pomóc w realizacji celu głównego, skoku na kasę polskiego państa oraz przedstawieniu winnego kryzysu, którym okażą się "fankowicze" nie chcacy usłuchać rady ministra wówczas Mateusza Morawieckiego w ich sprawie, aby "nie ruszać spokojnych wód", walczący o prawo i sprawiedliwość.

Comment

A PHP Error was encountered

Severity: Core Warning

Message: Module 'Phar' already loaded

Filename: Unknown

Line Number: 0

Backtrace: