No icon

Polska

POSEŁ GRZEGORZ BRAUN ZŁOŻYŁ WNIOSEK O NADZWYCZAJNE ZWOŁANIE KOMISJI OBRONY NARODOWEJ ORAZ INTERPELACJĘ

Rząd zbrodniarza Morawieckiego, którego w całym komplecie miejsce jest w Norymberdze 2.0, a potem na stryczku, starym patentem appeasementu z czasów hitlerowskich, godząc się krok po kroku na wszystkie rozkazy swych właścicieli z żydowskiego zarządu centralnego, kominternu fałszywej pandemii, równie totalitarnego, jak III Rzesza Adolfa Hitlera, po wprowadzeniu stanu wojennego na raty, wprowadza teraz przymus szczepienia c19

I nie ma tu żadnej pomyłki, ponieważ mamy do czynienia z ogłoszonym w Protokołach literalnie czarno na białym „szczepieniem chorób”, a nie szczepieniem przeciw chorobom, co było już przecież praktykowane przez żydowskich z pochodzenia lekarzy w hitlerowskich obozach koncentracyjnych, jak Josef Mengele, zwany Aniołem Śmierci, zbrodniarz wojenny, który szczepił więźniom w Auschwitz (żydzi byli w oddalonej 4 km Brzezince) między innymi tyfus, ale nie on jeden, pamiętamy przecież polskie ofiary podobnych popaprańców, np. z KL Ravensbrück, czy martyrologię w KL Warschau, gdzie na terenie 120 hektarów (!) stał potężny, hitlerowski obóz zagłady, w którym zagazowano 200 tys. wyłącznie Polaków, realizując projekt – jak wynika z zeznań hitlerowców w Norymberdze - eksterminacji „substancji narodu polskiego”, czyli inteligencji oraz struktur państwa tak, jak w Katyniu. Na terenie KL Warschau, na prochach naszych przodków, stoi dziś żydowskie ośrodek propagandy, zwany muzeum Polin.

Mengele podobnie jak Hitler uniknął sprawiedliwości, został ewakuowany przez zorganizowane żydostwo do Ameryki Południowej, gdzie po latach dokonał podłego żywota w swoim środowisku, w otoczeniu hitlerowskiej symboliki, hitlerowców, hitlerowskich szkół, hitlerowskiej ideologii. Przy okazji, istnieje teoria, że Angela Merkel jest… biologiczną córką Adolfa Hitlera. Być może. W każdym razie podobieństwo jest uderzające, przypomniał to nawet renomowany magazyn Time publikując swego czasu interesującą grafikę przedstawiającą Angelę. Time ma tradycję publikowania na okładkach zbrodniarzy, kiedyś był tam Stalin, później Hitler… Ponoć nawet wg materiałów Stasi oraz KGB Angela ma być córką Hitlera...  

Angela z tatusiem?

Pecha miał jedynie Adolf Eichmann (jakież piękne imię dla żyda!), z którego zrobiono żydowskiego sensu stricto kozła ofiarnego dla gawiedzi; porwano go w Argentynie, postawiono przed pokazowym sądem w Izraelu i podobna powieszono, przynajmniej tak mówi wersja oficjalna dla tłumów, gdyż żyd żydowi z reguły krzywdy nie robi, więc niewykluczone, że Eichmann po zakończeniu przedstawienia powrócił do Ameryki Południowej, gdzie wspólnie z Hitlerem pękali ze śmiechu przez resztę życia, czyli w przypadku Eichmanna do 1979r., wspominając głupie miny gojów mniemających, że oto sprawiedliwości stało się zadość, tumanionych przez żydostwo głupstwami od wieków. Rolę Argentyny dla żydowskich hitlerowców obrazuje okrzyk Eichmanna przed rzekomą egzekucją: „Sieg heil Argentinien”!

Można się zgodzić z żydowskim kłamcą oraz polakożercą Claudem Lanzmannem, kiedy o procesie Eichmanna pisał tak:

„Było coś jeszcze – coś, co mnie prześladowało od lat. Proces Eichmanna w roku 1962 w Jerozolimie został przeprowadzony skandalicznie źle. Przez ignorantów. To był polityczny show zamówiony przez Ben Guriona, mający stanowić akt założycielski państwa Izrael. Nikt nie szukał prawdy i nikt nie pracował tak, jak należy. Sędziowie i prokuratorzy wszystko mieszali: nie odróżniali getta w Chełmie od obozu zagłady w Chełmnie...”

Hannah Arendt w swojej słynnej książce Eichmann w Jerozolimie wymieniała żydowskich kolaborantów Hitlera, także tych najwyższego szczebla, mówiła, że bez współpracy żydów holokaust w ogóle nie byłby możliwy, a Eichmann był jedynie biurokratą, coś jak dziś Niedzielski.

Co ciekawe, Mossad porwał Eichmanna, ale zostawił wówczas w Argentynie Josefa Mengele, którego miejsce pobytu doskonale znał, podobnie jak CIA i niemiecki BND, być może nawet agenci Mossadu spotkali się wtedy z Mengele, zjedli wspólnie jakąś macę, przegryźli śledziem i czosnkiem, odmówili kadisz za żydowskich żołnierzy Hitlera, kto wie…?

Tyle dygresja, a teraz powracamy do wniosku p. posła Grzegorza Brauna o nadzwyczajne zwołanie Komisji Obrony Narodowej w związku z oficjalnym pismem skierowanym do żołnierzy, potwierdzonym już przez MON, w którym polscy żołnierze zmuszani są do poddania się zaszczepieniu c19 pod groźbą niedopuszczenia do awansu, udziału w szkoleniach, do wyjazdów na placówki zagraniczne, mowa jest nawet o tym, że postawa w kwestii zaszczepienia będzie miała wpływ na ocenę żołnierza (!), a więc na urlopy, etc.  W ślad za Wnioskiem poszła także Interpelacja Poselska do Płaszczaka, przepraszamy - Błaszczaka, o treści jak niżej:

I n t e r p e l a c j a
 
do Ministra Obrony Narodowej w sprawie dyskryminacji żołnierzy mających chęć skorzystania z konstytucyjnych wolności obywatelskich
 
Szanowny Panie Ministrze,
 
Z treści dokumentu, który powstał na Pana polecenie,  nakazał Pan dyskryminacji tych żołnierzy i oficerów, którzy nie poddadzą się szczepieniom przeciwko Covid-19.
Oczywistą dyskryminacją jest uniemożliwienie części wojska uczestniczenia w „kursach i szkoleniach, w tym podoficerskich i oficerskich, a także kursach kwalifikacyjnych i doskonalących”.
Powstała niedopuszczalna i skandaliczna sytuacja, bowiem w oficjalnym dokumencie Minister Obrony Narodowej łamie wprost Konstytucję RP, a mianowicie prawo do równego traktowania przez władze publiczne, której to zasady władze muszą przestrzegać.
 
Z tej generalnej zasady wynika także zakaz stosowania dyskryminacji w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym. Dyskryminacji tego rodzaju nie mogą usprawiedliwiać żadne przepisy i żadne przyczyny. Od zasady równości Konstytucja nie zna żadnych odstępstw i wyjątków. Tak expressis verbis stanowi art. 32.
 
Uprzejmie przypominam, że Konstytucja RP zawiera również art. 2, 7 i 8, z których wynika, że Rzeczpospolita jest państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, organy władzy publicznej działają wyłącznie na podstawie i w granicach prawa, a skoro Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, to jej przepisy  stosuje się bezpośrednio, chyba że sama stanowi inaczej.
 
W tej sytuacji niezbędne jest zwrócenie się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
 
1. Jak Pan wyjaśni powody tak oczywistego łamania Konstytucji RP?
2. Czy pismo Dyrektora Brańki jest jego własnym ekscesem, czy rzeczywiście jest realizacją Pańskiej decyzji?
ZPB+

Bardzo dobrze, iż p. Poseł (znów jako jedyny) ów wniosek złożył, chwali sięrównież Interpelację, ale równolegle warto byłoby złożyć doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez autora tego pisma z art. 191 KK, czyli szantażu. Naturalnie, mamy do czynienia także ze standardowym przekroczeniem uprawnień z art. 231 KK.

Art. 191. Zmuszanie do określonego zachowania, zaniechania lub znoszenia

§ 1. Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Zatem z obu paragrafów 3 lata, jak za brata, to bardzo litościwy wyrok w porównaniu z tymi, które czekają niebawem Morawieckiego, Szumowskiego, Pinkasa i s-kę, akwizytorów i komiwojażerów koncernów szczepionkowych, którzy jeśliby mieli odrobinę honoru, sami byli by się powiesili na najbliższej latarni, czy na jakimś drzewie, wzorem krajana Judasza Iskarioty, który – jak mówi Pismo Święte „Tenci wprawdzie otrzymał rolę z zapłaty niesprawiedliwości, a powiesiwszy się, rozpukł się na poły i wypłynęły wszystkie wnętrzności jego”, a tak trzeba będzie szukać potomków kata Maciejowskiego...

Comment

A PHP Error was encountered

Severity: Core Warning

Message: Module 'Phar' already loaded

Filename: Unknown

Line Number: 0

Backtrace: