Nowe Ateny  -  internetowy magazyn muckrakingowy
Świat BLITZKRIEG: ZORGANIZOWANA GRUPA PRZESTĘPCZA NA SZCZYTACH WŁADZY W PAŃSTWACH PODLEGŁYCH ŻYDOSTWU REALIZUJE OSTATECZNE ROZWIĄZANIE KWESTII POLSKIEJ
Sunday, 12 Jul 2020 11:18 am
Nowe Ateny  -  internetowy magazyn muckrakingowy

Nowe Ateny - internetowy magazyn muckrakingowy

Blitzkrieg. To właściwe słowo. Świat został podbity w kilka tygodni bez jednego wystrzału, a te ofiary, które na razie przeżyły, chodzą po ulicach, niczym po domu wariatów, w maskach na twarzach, często też w gumowych rękawiczkach, przekonane, iż tak ma być i robią to, co każe "władza", a nawet więcej, nie dociekają, wykonują rozkazy, nie potrafią zrozumieć, że "władza" to tylko wynajęci przez społeczeństwo podwykonawcy opłacani z naszych pieniędzy.  Eugenika wojennej i powojennej żydokomuny posługującej się niewyrafinowanymi metodami strzałów w potylicę zbiera dziś swe tragiczne żniwo. W Polsce pozostali głównie ludzie słabi, niezdolni do działania, okłamani, okaleczeni wrażym systemem edukacji, zdziesiątkowani eksterminacyjnym modelem 2+1 oraz skrobankami, w swe ignorancji nie potrafiący rozpoznać rzeczywistości, rządzeni przez zdrajców i perfidnych oszustów, będący wdzięcznymi za doznane krzywdy i za własne zniewolenie, wkrótce za holokaust, w ostatecznym rozwiązaniu.

Od premierów i prezydentów, poprzez ministrów spraw zagranicznych (to dobra nazwa, gdyż nigdy krajowych), aż po kluczowych urzędników państwa, działa jedna, wielka, globalna mafia, cosa nostra, choć język włoski może być tu mylący, gdyż tzw. mafia włoska z Alem Capone, którą oglądaliśmy w hollywoodzkich agitkach i serialach z Eliotem Nessem, to de facto mafia żydowska Mayera Lansky’ego, Bugsy Siegela i s-ki, a „cosa nostra” to kalka z nazwy żydowskiej gazety z początku zeszłego wieku, która w brzmieniu jidysz, będącym mieszanką głównie łamanego niemieckiego, z dodatkiem łamanych słów polskich, nosiła nazwę „Natcha Retch”, czyli „Nasza Rzecz”, a więc „cosa nostra” i to w niej swoje syjonistyczne artykuły publikował młody Zeev Żabotyński, twórca żydowskiego Betaru, szczycącego się, że Hitlerjugend było zaledwie ich kopią.

Morawiecki? Żołnierz mafii. Duda? Mafioso. Szumowski? Mafioso. Pinkas? Mafioso. Ferster-Trzaskowski? Mafioso. Macron? Mafioso. Borys Johnson? Mafioso. Sánchez? Mafioso. Trump? Mafioso. Trudeau? Mafioso. Conte? Mafioso. Morrison? Mafioso. Zabraknie miejsca na wyliczanie.

Wszyscy realizują ten sam, żydowski scenariusz ostatecznego rozwiązania kwestii „gojów”, obejmujący zsynchronizowaną propagandę, jednolity rozdzielnik procedur postępowania podczas lewej "pandemii" covid-19(84), a także zunifikowaną nomenklaturę obowiązującą w niemal każdym, podbitym kraju. Są wyjątki, jak kilka państw afrykańskich, jest Szwecja, Białoruś, Brazylia, Madagaskar, jest Holandia, w której restrykcji niemal nie było, jednak statystycznie się nie liczą, a wrogie dla ludzkości massmedia żydowskiego mainstreamu omijają je szerokim łukiem lub z premedytacją zakłamują przekaz informacyjny.

To blitzkrieg, brutalna, błyskawiczna wojna przeciw ludzkości z milionami ofiar zamordowanych z zimną krwią respiratorami, stresem, izolacją, z milionami wciąż bankrutowanych celowo firm, choć apogeum z prawdziwymi trupami padającymi na ulicach jak muchy nadejdzie na jesień, aby nie było możliwe odbudowanie gospodarki oraz wydźwignięcie się ludzkości z przyszykowanej dla niej zasadzki, gdyż wg komisji królewskiej Wielkiej Brytanii z 2016r. zatrudnienie oraz zaopatrzenie w żywność w sytuacji załamania gospodarki na skutek ataku biologicznego mogą zapewnić jedynie małe firmy, które z tej właśnie przyczyny są dzisiaj bezwzględnie niszczone. To wojna Synów Ciemności przeciw Synom Światłości, którzy są w tym nieszczęśliwym położeniu, że jak poucza Pismo Święte: „...Bo synowie tego świata są przebieglejsi w rodzaju swoim od synów światłości” Łukasz 16:8

Nie jest to wojna w tradycyjnym pojęciu tego słowa, lecz trzecia wojna światowa prowadzona dotąd przez kabalistów i matematyków. Podczas gdy – jak słusznie zauważył p. dr hab. Jerzy Pisarek - I WŚ była wojną chemików, II WŚ – fizyków, to III WŚ, trwająca obecnie jest wojną matematyków, wykorzystującą agresywne działania bazujące na macierzach, nowej statystyce, teoriach gier, osobliwości, katastrof, itd. W tej wojnie każda reakcja społeczeństw jest znana a priori, ponieważ została obliczona z matematyczną dokładnością z różnych, pozornie niezwiązanych z meritum danych i metadanych dostarczanych do systemu na przestrzeni dziesiątków lat, a wynik punktów kontrolnych realizowanego, starannie zaplanowanego projektu, jest uwzględniany w działaniach kolejnych, jak w sztucznej inteligencji, która „uczy się sama” i podejmuje decyzje w oparciu o dotychczasowe wyniki.

Na obecnym stadium, jest więc to wojna matematyków, jednak z prawdopodobieństwem granicznym z pewnością już wkrótce stanie się syntezą wszystkich wojen i będzie wojną chemików, fizyków, psychologów, bakteriologów, wirusologów, kontrolowanych przez matematyczne algorytmy i wszystkie te siły zostaną rzucone przeciwko ludzkości, którą judaistyczna doktryna uważa za bydło sensu stricto, za „gojów”, których należy „wyszczepić” i zdepopulować.

Jak głęboka ma być ta depopulacja? "Minster" Luis Farrakhan, szara eminencja, człowiek dobrze poinformowany, niegdysiejszy skrzypek, czarny rasista nienawidzący białych i „antysemita” pochodzenia żydowskiego, najprawdopodobniej zadaniowany przez Mossad jako przywódca czarnej społeczności muzułmańskiej, mieszkający w USA, w wystąpieniu sprzed kilku dni skierowanym do przywódców państw afrykańskich wzywał ich, aby nie brali szczepionek na „koronawirusa”, gdyż motorzy Billa Gatesa planują wymordować ponad 2 miliardy ludzi. Czy to możliwe? Możliwe i wielce prawdopodobne, wziąwszy pod uwagę liczbę ofiar wymordowanych przez żydostwo w XX w., gdzie w samej Rosji zginęło 100 milionów ludzi wymordowanych przez żydowskich bolszewików, a przecież były jeszcze Chiny, był Meksyk, była Hiszpania, były kraje afrykańskie, azjatyckie… Czy to, że Farrakhan ujawnia projekt nie świadczy w jego obronie? Niekoniecznie, gdyż ujawnienie tak złowieszczych planów pełni funkcję ataku psychologicznego, paraliżuje przyszłe ofiary strachem, czyniąc je niezdolnymi nie tylko do obrony, ale nawet do ucieczki.

To nie pierwszy raz kiedy zindoktrynowanych „procedurami” lekarzy wykorzystuje się do masowego mordowania ludzi, tym razem bezceremonialnie, w świetle kamer, respiratorami, z przypadkami tak jawnie okrutnymi, jak ten w zjudaizowanym Paryżu, gdzie najprawdopodobniej żydowscy „lekarze” (bo któż inny mógłby się tego dopuścić, jak nie bracia krwi Harolda Shipmana?) nałożyli swojej ofierze amatorską, chińską maskę do nurkowania, do której podłączyli pompę respiratora mechanicznego, a zdjęcie z mordu live, z którego żydostwo miało zapewne kupę śmiechu, zostało opublikowane w mainstreamie, np. przez Bloomberg. Znamy casus dra Mengele, „anioła śmierci”, który dokonał żywota w dawno przejętej przez żydostwo Argentynie. Znamy działanie amerykańskich eugeników ze szkoły Galtona. W 1941 r., jeszcze przed przystąpieniem USA do wojny, przed prowokacją Pearl Harbor nieźle przedstawioną w filmie „Tora! Tora! Tora!”, niejaki Kaufmann, żyd, członek grupy doradczej prezydenta Roosevelta (Rosenfelda) „Roosevetl Brain Trust”, który pisał Rooseveltowi przemówienia, zaproponował… totalną eksterminację Niemców. Wydał książkę pt. „Germany Must Perish” (Niemcy muszą sczeznąć), a żydowska prasa pisała w recenzjach: ”Sensacyjna Idea!” – Time Magazine. „Prowokacyjna teoria interesująco przedstawiona” – Washington Post. „Plan permanentnego pokoju pośród cywilizowanych narodów!” – New York Times.

Wszędzie to samo. Kanada, ministerstwo zdrowia publicznego: "Osoby, które zmarły z covid-19(84), jednak nie z powodu covid-19(84),są włączane w Toronto do przypadków śmierci spowodowanych covid-19(84)"

W swoim całkiem na serio projekcie żyd Kaufmann wykalkulował, że jeśli 20 000 lekarzy przeprowadzi operacje sterylizacji 25 Niemców dziennie, to cała płodna populacja Niemców zostanie wysterylizowana w ciągu miesiąca, gwarantując wymarcie rasy niemieckiej, gdyż żydzi uważali Niemców za rasę, która zagraża ich interesom i nie od II WŚ, a od czasów daleko przed I WŚ, którą nota bene sami sprowokowali, głownie celu eksterminacji Niemców, których Churchill chciał wówczas zagłodzić na śmierć, oraz powołania państwa Izrael, przyrzeczonego 1917r. na piśmie Rotszyldom przez syjonistycznego ministra finansów Wielkiej Brytanii, niejakiego Artura Balfoura.

Dla podpuchy i żydowskiej ściemy Kaufmann z Morgenthau’em sporządzili wówczas mapkę dla naiwniaków, na której Polska, której los został już dawno przesądzony w Casablance i Teheranie, sięga na zachód jak niegdyś, aż do Hamburga i graniczy z Holandią, Francją oraz Czechami. Niemcy nie istnieją.

Hitlerowski blitzkrig prowadzony jest dziś przeciwko celom głównym żydostwa, spośród których Polska oraz Stany Zjednoczone mają znaczenie fundamentalne. Polska jako planowana przyszła Nowa Jerozolima, żerowisko dla patologicznego żydostwa na wschód od Wisły, włącznie z czarnoziemami oraz ropą naftową Ukrainy, a USA jako niechciany już hegemon, skazany wyrokiem sanchedrynu na wykonywaną właśnie, powolną karę śmierci, ponieważ nowym hegemonem świata kontrolowanym przez żydowską finansjerę oraz skośnookich, żydowskich szpicli z Szanghaju i z prowincji Kaifeng, mają być wytresowane do tego celu Chiny. Już nim są, ale jeszcze nie pokazują metod, jakimi będą egzekwowały swój totalniacki mandat otrzymany od żydostwa, a znamy je w Polsce dobrze z czasów żydokomuny sowieckiej lat 40, kiedy na Kresach modne było powiedzenie: "Polaka skazuje na śmierć żyd, prowadzi go celi Rosjanin, a strzela mu w głowę Chińczyk."

Jak do tego doszło? Dlaczego rządzą nami "nasze kreatury" wzięte żywcem z Protokołów Mędrców Syjonu, za którymi ciągnie się jakaś afera, jakiś szantaż, jakaś „Panama”? Skąd się to wzięło? Właśnie stąd, z odwiecznego programu syjonistycznego realizowanego z żelazną konsekwencją, dopracowywanego systematycznie do współczesności, najpierw przez psychopatyczną szajkę opętaną fałszywym mesjanizmem pod przewodnictwem Teodora Herzla, programu obejmującego swym zakresem zawansowaną wiedzę polityczną, psychologiczną, ekonomiczną, socjologiczną, matematyczną, finansową i potężną szkołę propagandy.

To program na dekady, niemal wieki. Jak czytamy w Protokołach w 1897r. Herzl w Bazylei zakładał, iż może upłynąć nawet stulecie, zanim zostanie w pełni zrealizowany. Tak się właśnie stało. Mamy rok 2020 i każdy czytelnik z łatwością skonstatuje, że niemal wszystkie punkty programowe Protokołów zostały już zrealizowane przy zastosowaniu założonych metod, zarówno te dotyczące polityki z fasadowym, antydemokratycznym parlamentaryzmem, gdzie obywatele nie mają nic do powiedzenia oraz prezydentami-marionetkami, jak i te dotyczące systemu finansowego, budowy patologicznego światopoglądu społeczeństw, degeneracji „gojów” i wyzucia ich (nas) z wszelkich wartości, religii, likwidacji szlachty z jej noblesse oblige oraz prawdziwej arystokracji i zastąpienia ich nuworyszami - aferzystami, jak Szumowski, czy Morawiecki, zwykłymi, degenerowanymi chamami, „arystokracją pieniądza”, w pełni podległą kopniętemu żydostwu, działającemu niczym jedna, wielka, globalna, złowieszcza korporacja.

Protokoły, choć są głównym programem, którego celem jest przejęcie całkowitej kontroli nad światem, to nie jedynym, są także rozwinięcia oraz uzupełnienia w pełni kompatybilne z bazą Protokołów, wprowadzane z biegiem czasu dla doprecyzowania działań.

Już w latach 20. Zeszłego wieku urodzony w Japonii austriacki syjonista hrabia Richard Coudenhove-Kalergi napisał dwie książki, „Adele” oraz „Praktyczny idealizm”, z których dowiadujemy się, że mają powstać Stany Zjednoczone Europy, gdzie żydzi będą panowali nad niepiśmienną populacją. Kiedy z publikacjami Kalergi’ego zapoznał się bankier Warburg, naturalnie żyd, natychmiast wyłożył 60 tysięcy złotych marek na zorganizowanie ruchu opartego o treści jego publikacji.

Sam Kelergi tak pisze o przyszłości Europy: „Judaizm jest kolebką, z której wyłania się nowa szlachta, jądrem tej nowej szlachty jest grupowa duchowość.”

Najwyraźniej autor pomylił duchowość z ortodoksyjnym fanatyzmem, ślepym zelotyzmem charakterystycznym dla plemienia wybranego przez diabła, a szlachectwo z bogactwem uzyskanym z krzywdy bliźnich.

Żydowski blitzkrieg za pośrednictwem internacjonalistycznej masonerii trwa, masonerii, która od swego zarania jest tworem żydowskim bez względu na to, czy rytu szkockiego, czy francuskiego Wielkiego Wschodu.  A obrony znikąd. Nie wróży to dobrze Polsce i Europie.

A PHP Error was encountered

Severity: Core Warning

Message: Module 'Phar' already loaded

Filename: Unknown

Line Number: 0

Backtrace: